NOCNA MASAKRA 12'2004

Świetna impreza przeprowadzona w okolicach Czaplinka, końcówką kalendarzowej jesieni, podczas całkiem konkretnej zimowej pogody - 18/19.12.2004.

Trasa piesza to 14 punktów kontrolnych na odcinku ok. 100 km do pokonania w dowolnej kolejności.

Na liście startowej było kilka poważnych nazwisk jak Foremny czy Puka. Znów się zawahałem, lecz nic to, albo teraz albo nigdy.

Wyznaczyłem sobie prosty cel przejść trasę i tylko na tym się skupiłem, no i w równym własnym tempie. Buty tym razem doskonałe, psychika ok., forma chyba właściwie przygotowana.

No i udało się!!! Jedenasty czas na 52 osoby uczestniczące w imprezie. Byłem w grupie 15 osób które przeszły całość w limicie czasu!!! A mój to 20 h i 5 minut.

Systematycznie na trasie mijaliśmy się z niejakim Wiesławem Rusakiem oraz mieszaną grupą harcerską. Szczególnie z tą ekipą mieszaliśmy się non stop, aby wreszcie w końcówce wybrać nieco inne warianty przejścia.

O imprezie: teren prześliczny, punkty kontrolne zbyt łatwo dostępne, zdecydowanie za dużo asfaltu, obsługa very ok., no i ten termin przed świętami - idealny aby zrobić w brzuszku nieco miejsca na jedzonko.