Aktualności roku 2009



25.10.2009

Week z rowerem i perforatorem. Zawody MTBO w Falenicy. Sobota - dystans klasyczny: Fryderyk M12 - złoto, Kuba M17 - złoto, Tomek M40 - złoto. Niedziela - dystans średni: Fryderyk M12 - złoto, Kuba M17 - złoto, Tomek M40 - srebro.

17.10.2009

Zespół funexsports w składzie Tomek, Maciej i Kuba, wzmocniony Elą Molenda zalicza 5 miejsce w rajdzie ekstremalnym Wyzwanie z cyklu Non Stop. Trudna trasa szczególnie na treku, wymagające warunki i dużo zadań specjalnych skurczyło do połowy stawkę startujących, do tych którzy dotarli do mety.

17.10.2009

Fryderyk zdobywa 1 miejsce w kategorii M10 w sprincie Mistrzostw warszawy bno. Wielki sukces !

12.10.2009

Fryderyk, Jakub i Tomek uczestniczyli w kolejnej edycji klubowego pucharu mazowsza w bno.
Już początek był zły bo gps wywiózł nas na wysypisko śmieci w Baniosze. A potem ...
Najlepszy był Fryderyk który uplasował się na 4 miejscu i naprawdę sekund brakowało mu do podium w M12. Kuba niestety dyskwalifikacja, Tomek zaś 6 ostatnie miejse i to z tragicznym czasem ....
Cóż, trzeba trenować!!!!

04.10.2009

Terenowo i mieszano.
Jakub i Tomek uczestniczyli w pieszym maratonie w Kampinosie. Z założenia biegli tylko na 50 km. Trase pokonali w 6 h i 5 minut. Tam w Lasocinie czekały już na nich rowery przypięte do płotu. Wskoczyli na nie i przemieścili się do Dziekanowa Leśnego co zajeło im niecałe 50 km i troszkę powyżej 3 h. Nastepnie zaś po spakowaniu rowerów do samochodu, dołożyli smaczek czyli szybki przejazd rolkami po niespełna 7 kilometrowej trasie. Całośc to niecałe 105 kilometrów zrobione w całkowitym czasie 10,5h.
Doskonały, ale i wytężający trening w świetnych warunkach przyrodniczych.

29.09.2009

W week było rowerowo
Jakub i Tomek startowali w Preharpie - zawodach w rowerowej orientacji. Niedaleko, bo za Otwockiem. Nie znamy jeszcze oficjalnych wyników, ale wyszło że Tomek jest na 19 a Kuba na 33 pozycji. Są błędy w wynikach, więc pewnie się to zmieni. Troszkę daliśmy ciała, więc niestety nie wszystko było idealnie.

21.09.2009

Znowu w terenie.
Jakub, Tomek i Fryderyk uczestniczyli w sobotę w kolejnej rundzie mistrzostw Polski w rjno odbywającej się pod Mrozami. Każdy w swojej odpowiedniej kategorii. Nie znamy jeszcze oficjalnych wyników, ale zdaje się, że ulokowaliśmy się pośrodku stawek.
Żeby nie było za spokojnie, wieczorem z kolei w Powsinie uczestniczyliśmy w night sprincie. Też każdy w swojej kategorii. Dla Kuby i Fryderyka było to pierwsze samodzielne ściganie w nocy i niestety nie wyszło to do końca dobrze. Jedynie Tomek został sklasyfikowany na 6 tym miejscu na 9 osób w kategori M35.

07.09.2009

Kolejny aktywny weekend.
Maciek z Tomkiem startowali na rajdzie 360, na trasie krókiej. W rywalizacji 13 zespołów dwójkowych zajeli 3 miejsce. Walka była ostra i fajna, rajd był wymagający. Dużo ciekawostek jak rolki nocne po kamyczkach oraz nocny kajak w oparach mgły! Walka dla nas była mocna do kajaków, traciliśmy tam do pierwszej ekipy niecałe 50 minut a do drugiej trzeba było dociągnąć w 20 minut. Niestety, padliśmy na wodzie. Zarówno umiejętności, siła jak i przede wszystkim niesterowny kajak dał nam popalić. Straciliśmy tyle że nie było już szansy na walkę z przodem, a jedynie na obronę tyłu. Udało się i to z ponad półtoragodzinnym zapasem, ale szczęśliwi z wyniku wpierw udaliśmy się pod prysznic a nie na metę. Dopiero organizator nas wygnał i pognaliśmy w majteczkach na rynek!
W sobotę w Otwocku z kolei, Fryderyk i Kuba szlifowali formę na MTBO. W kategori Open M ten drugi zajął pierwsze miejsce, zaś ten pierwszy drugie. A generalnie nawigował Fryderyk a Kuba nadzorował.
W niedzielę znów zawitaliśmy do Otwocka na MTBO. Tym razem Fryderyk miał razem z Tomkiem szlifować kategorię Open R, jednakże ów młodzieniec i owszem zrobił tę trasę; jednak Tomek dostał mapę do kategorii Open M i im się nieco trasy rozjechały. Tym samym dopiero po wyjaśnieniu wątpliwości w terenie każdy udał się w swoim jedynie słusznym kierunku. Kuba natomiast tego dnia startował w kategorii M17/20 i walczył już na solidnej kilkunastokilometrowej trasie. Nieznamy jeszcze wyników, ale w każdym razie trasa troszkę mu zajeła, szczególnie poszukiwania skradzionego punktu i pewnej nieistniejącej ścieżki. Ale wszystko skończyło się dobrze!

17.08.2009

W weekend startowaliśmy w Rajdzie Wisły. Bardzo fajny, mocny górski rajd. Dużo przeżyć, wrażeń i doświadczeń. Startowaliśmy w bardzo rozszerzonym składzie. Mianowicie Maciej startował w parze MIX z Joanną Szewczyk - która mamy nadzieję zagości u nas na dłużej. Tomek działał wraz z Kubą. Konrad Wtulich też w kilku literkach przyznawał się do nas.
A jak wyszło? W kategorii Masters o której oczywiście mowa startowało 38 zespołów w tym 10 MIX. Konrad który startował z Adamem Kaiserem w kategorii zajął ostatecznie 7 miejsce ( odbiła się tutaj niestety kara czasowa za brak wykonania zadania specjalnego i nieco poszukiwań na trasie), w generalce zaś 11.
Joanna z Maciejem w kategorii zajeli 5 miejsce, w generalce zaś 12-te.
Tomek z Kubą uplasowali się z kolei w kategorii na 10 -tym, zaś generalnie na 15 -tym. Z wyników można być zadowolonym, choć to oczywiście nie szczyt możliwości. Trzeba jeszcze trochę popracować.


06.08.2009

Nasz najmłodszy Fryderyk miał poważną kontuzję podczas treningu rowerowego, skończyło się na szyciu, niestety ciała ... Teraz pracujemy aby rana znikneła a młody człowiek mógł udać się na zajęcia z deską i żaglem ..

03.08.2009

Maciej Rek z naszego zespołu funexsports nadal bardzo udanie pedałuje. Tym razme w Białce Tatrzańskiej, w 24 h maratonie rowerowym zajął 2 miejsce! Szczegóły w jego relacji i w zapisie sms-owej obserwacji wydarzenia. Białka 24 MTB

29.07.2009

Maciej Rek z naszego zespołu funexsports udanie pedałował w Czechach - gdzie w 24 h maratonie rowerowym zajął 10 miejsce, wchodząc w cyklu na miejsce 8-e!
Szczegóły w jego relacji. Berounska 24 MTB

14.07.2009

Udany weekend w Mławie. Tomasz wraz z Konradem i kilkoma osobami pomocy zorganizowali III Rajd Przygodowy Mława oraz II Trial Half Marathon Mława.
Zespół funexsports w składzie Maciej Rek i Jakub Zajdziński zajeli w ciężkiej walce 4 miejsce w rajdzie, tracąc do zwycięzców 31 minut ( 31 minut stracone na błędach nawigacyjnych ...).
Kolejnego dnia podczas trialu Maciej zajął 25 miejsce a Kuba 45.
To był naprawdę fajny i wyczerpujący week.

28.06.2009

Dla Maćka Reka to był ciężki miesiąc. Po pierwsze 24 godzinny maraton rowerowy w Libercu. Niestety po 16 h musiał zejść z trasy. Nie wszystko się udaje.
Po drugie Epilog Waypointrace - miejsce pierwsze!
Po trzecie I Oficjalne Międzynarodowe Mistrzostwa Czech - maraton rowerowy naturalnie. Maciej zajął bez żadnego supportu 16 te miejsce. Brawo!

27.06.2009

Dla odmiany nastąpił dla Tomka start w rowerowej orientacji > BIKEORIENT.
Fajna impreza, ciekawe tereny, pierwszy etap całkiem dobrze - tak gdzieś koło 30 miejsca. Na pełen drugi nie starczyło już chęci i sił, ostatecznie wziąłem jedynie 4 punkty i zająłem w generalce 43 miejsce na 135 startujących (i 78 startujących w 2 etapie).

14.06.2009

Udział Fryderyk w Pucharze Najmłodszych. Nasz najmłodszy zajął miejsca w środku stawki
W biegu klasycznym uzyskał czas 40,52; miał dwa bardzo dobre przebiegi z 1 i 2 czasem. W biegu sprinterskim uzyskał czas 12,34; miał dwa dość dobre przebiegi z 5 czasem.
Nabiera szlifów.

29.05.2009

Mimo braku kondycji wystartowaliśmy w siedleckim rajdzie przygodowym LENIE W TERENIE. Miało być łatwo, było trudniej. Nawigacja momentami stawiała problemy tak że nieco wyskoczyliśmy za mapę ...
Ale byliśmy twardzi i jako że formuła była solowa zajeliśmy miejsca 7 i 8. Naturalnie młody był 7-y, a to z powodu zadania specjalnego czyli strzelania.

Tegoż samego dnia Panowie Konrad Wtulich i Maciej Rek startowali w naszych barwach w WaypointRace 2009. Bardzo ładne miejsca zajeli; Maciej 4 te a Konrad 5 te.


20.05.2009

Wróciliśmy ....
Zapraszamy po informacje w stosowne miejsce serwisu.

10.03.2009

Chyba prawie nikogo z Fundacji nie będzie przez najbliższe miesiące ....
Wyprawa do Chile. To jest to.
Zapraszamy po informacje w stosowne miejsce serwisu.

01.03.2009

Odbył się Bergson Winter Challenge. Start zespołu funexsports odbył się w składzie Tomasz i Maciej Rek.
Dla Maćka miało to być przetarcie na poważnej imprezie, sprawdzenie własnych możliwości i test dla fundacji.
Impreza była ciężką fizyczną wyrypą, absolutnie bez finezji i ciekawych zmian akcji.
Mimo tego i mimo młodego wieku Maćka start należy uznać za udany. Pomimo faktu że były pewne poważne problemy z organizmem, mimo poważnego zmęczenia w fazie końcowej wynik, a jest to 15 miejsce cieszy. Uzyskany czas to 33h i 49m.


23.02.2009

Za nami 5 runda ZZK w Modlinie. Start obydwu panów czyli Fryderyka i Tomka był całkiem fajny, mimo rozpoczynającej się choroby.
Ten start nie liczy się do wyników cyklu, te są już znane. Rozdane zostały medale i tak: Fryderyk w kategorii A zdobył złoto w przełaju i brąz w generalce.Tomek w kategorii E zdobył brąz w przełaju i srebro w generalce. Doskonale. A jeśli chodzi o Fryderyka to po prostu świetnie.

16.02.2009

Za nami 4 runda ZZK w Modlinie. Start obydwu panów czyli Fryderyka i Tomka był całkiem fajny, mimo rozpoczynającej się choroby. Fryderyk zajął znów 1 miejsce w przełaju. Natomiast radość budzi generalka: W przełaju F 1, T 2; w bno F 5, T 2 i łącznie F 3, T 2. Chyba jest dobrze.

09.02.2009

Za nami 3 runda ZZK w Modlinie. Start obydwu panów czyli Fryderyka i Tomka był raczej średni ale Fryderyk zajął znów 1 miejsce w przełaju. Natomiast radość budzi generalka: W przełaju F 1, T 2; w bno F 5, T 2 i łącznie F 3, T 2. To już coś jest!!! Obyśmy czwartą rundę dobrze rozegrali a będzie wspaniale!!!

31.01.2009

Zaczynamy pracę nad budową pełnoprawnego zespołu rajdowego działającego pod nazwą Fundacji.

17.01.2009

Udałem się do Celestynowa, aby sprawdzić jak używa się biegu korytarzowego. No i sprawdziłem! Tak byłem zafascynowany i ostrożny że w istocie praktycznie nie miałem problemów, ale byłem baaaaardzo wolny... Wszystko w porządku, ale ostatecznie zostałem na samym końcu. Nauka kosztuje.

12.01.2009

No i druga runda ZZK w Modlinie za nami. Rywalizacja rozwija się interesująco.
W biegu przełajowym Fryderyk w kategorii A był 2-gi. Ja z kolei zająłem ponownie 4-te miejsce.
W bno Fryderyk zdecydowanie się poprawił - zajął 6-te miejsce, a ja 3-cie - z nieco lepszym czasem niż ostanio.
I rundę łącznie zamkneliśmy: Fryderyk na 5-tym miejscu, a ja na 3-cim.

Punktacja GPT po dwóch rundach dla nas przedstawia się następująco: - bieg przełajowy trasa A > Fryderyk 1 miejsce
- bieg przełajowy trasa E > Tomek 4 miejsce
- bno trasa A > Fryderyk 6 miejsce
- bno trasa E > Tomek 3 miejsce
- bieg łączny trasa A > Fryderyk 6 miejsce
- bieg łączny trasa E > Tomasz 3 miejsce

06.01.2009

Jednak wyniki mimo naszych przypadków nie są takie tragiczne.
W biegu przełajowym Fryderyk w kategorii A był 1-szy na 15 osób, wyprzedzając o 6 sekund drugiego. Ja z kolei wskoczyłem na 4-te tracąc do pierwszego 2'14''. Przypomnę że pętla wynosiła 1350 m, A=1, E=5.
W bno ze znanych już przyczyn Fryderyk zajął 10-te miejsce, a ja 3-cie - ale z bardzo złym czasem ....
I rundę łącznie zamkneliśmy: Fryderyk na 9-tyn miejscu, a ja na 5-tym.

03.01.2009

Już pierwsze zawody !!!
Cholera jasna, zakładałem że odpocznę z 2 miesiące ... ( a co najmniej miesiąc... ). Niestety, syn i internet przypomniał. Uczestniczyliśmy w pierwszej imprezie cyklu Zimowych Zawodów Kontrolnych w Modlinie. Formuła: wpierw przełaj - bieg górski, a następnie scorelauf. Fryderyk kategoria A, ja kategoria E.
Wyszło tak sobie. Pomimo że obydwoje dobrze sobie poradzilismy z przełajem, to dalej było gorzej. Mnie przytrafiło się ściemnienie umysłowe i w efekcie przyturlałem się ostatni - co z tego że z kompletem punktów ... Fryderykowi z kolei podarła się kompletnie mapa i zabrakło jednego punktu do kompletu!!! Na jego usprawiedliwienie dodam tylko że ta przypadłość przytrafiła się kilku osobom. Cóż takie warunki pogodowe.
Mimo że nie wszystko poszło jak miało, jesteśmy zadowoleni że ruszyliśmy z buta w Nowy Rok.

01.01.2009

No to rozpoczął się nam Nowy Rok!
Podsumowując zeszły, jestem bardzo zadowolony. Jeśli chodzi o mnie prywatnie: 6 startów w setkach: zawsze w pierwszej 10-tce, 2 razy 3 miejsce, 5 miejsce w Kieracie; 2 razy 3 miejsca w AR. Wszystko to dobre zawody, w dobrej obsadzie. Trzeba było się namęczyć, ale warto było. Generalnie - solo 4 miejsce w PMNO, a jako zespół funexsports w NZARP 19 miejsce, a jako zawodnik Tomek > 50.
Fryderyk poza Mława gdzie był świetny, rozpoczął samodzielną przygodę z bno. Kuba Zajdziński uczestniczył wraz ze mną w 5 imprezach, gdzie dla przykładu osiągneliśmy na Nawigatorze 3 miejsce. Jak na 16-latka to chyba dość dobrze?
Jest zdecydowany przyrost wagi. W latach 2002 - 2005 - próby, zabawy i walki. W 2006 - solo w setkach - poza klasyfikacją; w NZARP zespół 46 miejsce, solo 114. W 2007 solo w setkach 12 miejsce - w NZARP zespół 80 miejsce, solo 68.